AR, VR I AR w marketingu i e-commerce

Myśląc o nowoczesnych technologiach do głowy przychodzą nam seriale i filmy science – fiction. Player One, Ex-Machina czy Matrix. Czy słusznie? Z jednej strony jak najbardziej! Wszakże to science fiction właśnie świetnie opowiada o technologiach i przyszłości. Z drugiej strony VR, AR czy AI, to nie są technologie jutra. To coś, z czego korzystamy na co dzień, chociaż często nie zdajemy sobie sprawy.

Bill Gates powiedział kiedyś, że Postęp technologii polega na dostosowaniu jej tak, abyś nawet jej nie zauważał i tak by mogła stać się częścią codziennego życia.” I ja się z nim w 100% zgadzam. AR od dawna wykorzystujemy w Pokemon Go, filtrach na Instagramie czy aplikacji IKEA, która pozwala sprawdzić przed zakupem czy meble pasują do naszego mieszkania. AI to chociażby silniki rekomendacji w e-commerce i marketing automation. A VR widzimy na co dzień w mainstreamowych serialach czy coraz częściej wykorzystywane jest chociażby w pracy (np. chirurgów do testowych operacji) czy do nauki jazdy. Całość upowszechnia również coraz bardziej Facebook ze swoimi okularami Oculus, a nad swoim rozwiązaniem tego typu pracuje już Apple. Czekam!

AR, VR, AI

VR a marketing

VR to wirtualna rzeczywistość. Całkowicie eliminuje świat rzeczywisty jak tylko to możliwe i izoluje od niego odbiorcę. Jest w pełni immersyjny (technologia zanurzenia i transferu przeżyć). Jednocześnie wymaga dodatkowego sprzętu, co powoduje, ze ma największy próg wejścia spośród tych trzech technologii. Do przodu całość tej technologii oprócz Facebooka czy Apple pcha oczywiście branża gamingowa i… porno.

Zalety wykorzystywania VR w marketingu?

  • Gwarantuje odbiorcy niezapomniane doświadczenia, co przekłada się na mówienie o marce (marketing szeptany) i budowanie więzi oraz relacji z marką.
  • Zmniejsza liczbę zwrotów i wpływa na zwiększenie liczby konwersji np. dzięki opcji “Try before you buy”.
  • Pozwala na tworzenie wirtualnych sklepów i powiększanie dzięki temu doświadczeń sensorycznych odbiorcy. Zobacz. czy też salon wirtualny marki VOX.
  • VR to również edukacja. Zamiast pisać instrukcję – pokazujesz. Szczególnie ważne w trudnych branżach.
  • Zwiększa również inkluzywność. Słowa tracą na znaczeniu, najważniejsze jest pokazywanie “showing before telling”.

AR a marketing

AR to rozszerzona rzeczywistość. Łączy ze sobą świat rzeczywisty z wirtualnym.  Jest niczym „nakładka” na świat rzeczywisty.  To zdecydowanie bardziej „przenośna”  technologia. Wystarczy że wyjmiesz swojego smartphone’a z kieszeni.

Rozróżniamy kilka rodzajów AR, w tym:

  • Marker – based AR. Potrzebuje jakiegoś markera, przedmiotu do “uwolnienia doświadczenia”. Np. jakieś opakowanie.
  • Markerless AR – nie wymaga żadnego markera. Chociażby filtry w Stories na IG czy na Tik Toku.
  • Location-base AR. Powiązany z daną lokalizacją. Np. w Pokemon Go czy Ingress.
  • Projection-based AR. Wykorzystujący projektor np. w telefonie i wyświetlający hologram w świecie rzeczywistym.

Dlaczego warto korzystać z tej technologii?

Konsumenci są gotowi zapłacić nawet 40% więcej za produkt, który można „wypróbować” przez AR. Między innymi dzięki większej personalizacji zakupów (możemy coś na siebie założyć / przymierzyć). Znika problem: „Na manekinie / modelce wyglądało super.”

Dodatkowo:

  • Zwiększa współczynnik konwersji (40 – 50%)
  • Zmniejsza liczbę zwrotów (35%)
  • Zwiększa zaangażowania na stronie www (66%)
  • Zwiększa zaangażowanie i zasięgi w Social Media.
  • Wpływa na generowanie (UGC) User Generated Content. Ludzie korzystają z filtrów w SM jednocześnie podają je bardzo często dalej.

Sprawdź przymierzanie butów online w AR dzięki skanom 3D w CCC czy eobuwie https://www.esize.me/ czy przymierzanie okularów w Fiellman https://www.fielmann.pl/ bądź szminki w Sephora (https://www.sephora.my/pages/virtual-artist)

Dodatkowo AR buduje poczucie własności, szczególnie gdy możemy coś wirtualnie położyć we własnym mieszkaniu czy domu. Sprawdź. Czy z treściami z takim efektem przebywamy średnio 75 sekund (to cztery razy więcej niż z video). Takie efekty posegregowane branżami i kategoriami znajdziesz na https://lenslist.co/

AI a marketing

AI to sztuczna inteligencja. System, w którym decyzje oparte są o wzorce już istniejącyc i wykorzystanych danych AI ma już ponad 70 lat i jest praktycznie wszędzie.  Jednocześnie 63% klientów nawet nie wie, że używa AI, a liczba firm, która z niej korzysta wzrosła o 270% (ostatnie 4 lata).

Zalety wykorzystywania AI?

  • Poprawia doświadczenia zakupowe Klienta.
  • Wpływa na zwiększenie konwersji.
  • Pozwala na przewidywanie popytu i podaży.
  • Może pomóc w rekomendowaniu produktów (np. jak na Zalando czy Amazon)
  • Poprawia doświadczenia związane z wyszukiwaniem na sklepie, tzw. “searchandizing”. Sprawdź wyszukiwarkę na sklepie x-kom.
  • Wpływa na personalizację podróży klienta.
  • Automatyzuje działania marketingowe.
  • Wspiera dynamiczne zmiany cen.
  • Jest wykorzystywane w wyszukiwaniu głosowym oraz dźwiękiem.
  • To na niej opierają się chatboty i wirtualny asystenci.
  • Wspiera zarządzanie łańcuchem dostaw czy zastępuje procesy magazynowe, np. system WMS.

Ja dodatkowo wykorzystuję AI do automatycznego wytwarzanie treści. Zarówno grafik jak i tekstów.

 Graficzne

  1.  https://www.midjourney.com/app/
  2.  https://huggingface.co/spaces/dalle-mini/dalle-mini
  3.  https://creator.nightcafe.studio/text-to-image-art
  4.  https://www.starryai.com/
  5.  https://www.wombo.art/
  6.  https://replicate.com/pixray/text2image

Copywriting

  1.  https://rytr.me/
  2.  https://headlime.com/
  3.  https://www.copy.ai/

Używanie tych technologii to nie cel sam w sobie.

I o tym warto pamiętać. To nie ma być kolejna moda. Sięgając po te technologie musimy mieć jasno postawiony cel. Dodatkowo musimy mieć pewność, ze grupa docelowa zrozumie / będzie korzystać. Wybrać odpowiednie rozwiązanie (własny programista albo SaaS czy też agencja), zastanowić się nad technologią. Dopiero przepracowując te aspekty będziemy mogli mówić o inwestycji w te technologie, a nie stracie i kosztach.

A jakie są Twoje doświadczenia?

Zobacz także
Rok nauki, wiedzy i procesów
30.11.2022

Rok nauki, wiedzy i procesów

Podsumowanie roku zawsze mnie przerażało. Jako przedsiębiorczyni czułam się zobligowana dołączyć do tego grona osób, które swój biznes w ten sposób podsumowują. Nieważne: chcę czy nie. Oczywiście to były tylko moje przekonania. I wpływ Social Media.

Lubię rozmawiać. Dużo. I na temat. ŚMIAŁO!

ZOBACZ MNIE NA INSTA